Czy huczne wesele w czwartek może się udać?

TradycjaTrendy

Ślub w tygodniu to rozwiązanie, na które decyduje się coraz więcej par. W wielu przypadkach spowodowane jest to brakiem weekendowych terminów w wymarzonych salach weselnych czasem nawet na dwa lata do przodu. Niektórych zaś kuszą niższe ceny oferowane przez usługodawców w tygodniu. Czy wesele w czwartek może być huczne? Jakie są wady i zalety takiego rozwiązania?

Czy można wziąć ślub w czwartek?

Zarówno polskie prawo kanoniczne, jak i cywilne nie zakazuje zawierania związków małżeńskich w tygodniu. Co ciekawe, od 2014 roku można organizować śluby kościelne również w piątki, gdzie wcześniej piątek – jako dzień męki pańskiej – był czasem zadumy i refleksji. Wyjątkiem jest czas Wielkiego Postu, kiedy to w Kościele katolickim w ogóle nie wyprawia się ślubów.

Bez względu na to, w jaki dzień tygodnia chcecie zorganizować ślub, powinniście powiadomić o tym księdza z wybranej parafii lub urzędnika odpowiednio wcześniej. Według przepisów w kancelarii parafialnej trzeba stawić się przynajmniej 3 miesiące przed planowaną datą ślubu – jednak warto zrobić to wcześniej. Do urzędu zaś należy udać się nie wcześniej niż pół roku i nie później niż miesiąc przed ślubem.

Huczne wesele

Jak ślub, to i wesele! A te często bywają huczne. Całonocna impreza, suto zastawiony stół, muzyka na żywo, radosne pląsy na parkiecie i szalone zabawy oczepinowe – dla wielu to jedyny słuszny sposób na świętowanie zaślubin. W końcu ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w związku. Przełomowy moment, który rozpoczyna nowy rozdział w życiu. Dlatego trzeba celebrować go z przytupem!

Świętowanie w gronie całej rodziny i wszystkich znajomych to wzruszające, emocjonujące wydarzenie. Huczne wesele to niezapomniana impreza, która bez wątpienia dostarczy młodej parze i gościom mnóstwo niesamowitych wrażeń i wspaniałych wspomnień.

Wesele w czwartek – zalety

A jakie są zalety hucznego wesela w czwartek? Na początek warto wspomnieć o dostępności sal weselnych. Najlepsze lokale weselne są zarezerwowane nawet na dwa lata do przodu. Chociaż coraz więcej osób decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego w inny dzień niż sobota, to tygodniowe daty nie cieszą się jeszcze aż tak dużym zainteresowaniem, co te w weekend. Daje to szansę na szybką rezerwację wymarzonej sali weselnej nawet w gorącym sezonie ślubnym, czyli latem. Podobna zasada dotyczy usługodawców. Organizując ślub w tygodniu, macie większą szansę na wynajęcie znanego zespołu muzycznego czy rozchwytywanego fotografa. 

Organizacja hucznego wesela wiąże się ze sporym wydatkiem. Nic więc dziwnego, że wiele par szuka oszczędności na każdym kroku. Niektórzy skracają listę gości czy rezygnują z dodatkowych atrakcji, a inni… przekładają ślub na inny dzień tygodnia! Za wesele w czwartek prawdopodobnie zapłacicie mniej. Wielu podwykonawców oferuje niższe ceny usług lub atrakcyjne promocje bądź gratisy dla tych par, które zdecydowały się wyprawić przyjęcie weselne w inny dzień niż sobota. 

Marzysz o niezapomnianym weselu w czwartek?

Organizujemy wesela w każdym dniu tygodnia!

A jakie są wady takiego rozwiązania?

Główną obawą związaną z organizacją wesela w czwartek jest mała frekwencja. Wielu gości potrzebuje całego dnia, żeby przygotować się na uroczystość. Po szaleństwie do białego rana również przydałaby się chwila odpoczynku. Jednak środek tygodnia to dla większości osób czas pracy, szkoły i innych codziennych obowiązków. Nie każdy może pozwolić sobie na dodatkowe wolne w tygodniu. Urlop na wesele przysługuje tylko nowożeńcom oraz ich rodzicom. Goście muszą złożyć wniosek o urlop wypoczynkowy lub dogadać się z pracodawcą i współpracownikami przy układaniu grafiku pracy.

Jak zapobiec małej frekwencji? Przede wszystkim należy powiadomić gości o planowanej uroczystości z większym wyprzedzeniem. Dzięki temu każdy będzie mógł na spokojnie przygotować się do wydarzenia – załatwić wolne w pracy czy opiekę dla dzieci. 

Jak wesele w czwartek to może… w Boże Ciało?

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, bo tak inaczej nazywa się Boże Ciało, to jedno z największych i najważniejszych świąt katolickich. Uroczystość obchodzi się od XIII wieku. Wtedy właśnie w Kościele katolickim podczas Soboru Laterańskiego IV ogłoszono dogmat o transsubstancjacji, czyli przemianie chleba i wina w ciało i krew Chrystusa podczas Eucharystii.

Jest to święto ruchome, które wypada w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego. W Boże Ciało można organizować śluby – zarówno kościelne, jak i cywilne. Plusem jest fakt, że jest to dzień ustawowo wolny od pracy. Organizując ślub w Boże Ciało, mamy pewność, że goście będą mogli na spokojnie przygotować się do wydarzenia. Co więcej, biorąc wolne na piątek, zyskamy długi weekend! 4 dni świętowania zaślubin z pewnością będą niesamowitym przeżyciem zarówno dla świeżo upieczonych małżonków, jak i wszystkich gości.

Przełom maja i czerwca (kiedy to wypada Boże Ciało) zwykle zachwyca nas piękną pogodą. Narzeczeni szczególnie upodobali sobie ten okres na zawieranie związków małżeńskich. Wiosenny świat budzący się do życia, a wraz z nich rozkwitająca wokół miłość, tworzą wyjątkowo romantyczną aurę, wprost idealną do tego, by wypowiedzieć najważniejsze „tak” w życiu i radośnie świętować nowy etap w związku zakochanych. To doskonały moment na to, by zorganizować ceremonię w plenerze lub romantyczny ślub w namiocie. 

Huczne wesele w czwartek czy skromne przyjęcie?

Alternatywą dla hucznej imprezy jest kameralne przyjęcie w formie obiadu. Jest to dobre rozwiązanie dla tych par, które z pewnych przyczyn planują ślub i wesele last minute. Na ostatnią chwilę ciężej znaleźć dużą salę weselną, która pomieści 150 czy 200 gości. Problemem może być również dostępność usługodawców – w tym fotografów, fryzjerek czy zespołów muzycznych. Nie wspominając już o zwiększonej liczbie rezygnacji z uczestnictwa w wydarzeniu.

Istnieje spore ryzyko, że wielu gości odmówi przyjścia na ślub i wesele w czwartek, jeśli powiadomimy ich o nim zbyt późno. Przyjęcie zamiast wesela to szansa na to, że więcej osób będzie towarzyszyć zakochanym w tym ważnym dla nich dniu. Uroczystość w kościele lub urzędzie i zaplanowany po niej obiad w rodzinnym gronie będą łącznie trwać kilka godzin. Goście nie będą tak zmęczeni, jak po całonocnej zabawie na weselu, a dzięki temu będą mogli bez problemu wrócić do swoich obowiązków następnego dnia.

Jednak czy przyjęcie w kameralnym gronie, bez tańców, szalonych oczepin i biesiadowania do białego rana może być równie udane co tradycyjne wesele? Oczywiście! Grunt to zaplanować je w najdrobniejszych szczegółach. Panna młoda może włożyć piękną białą suknię, a pan młody – elegancki garnitur. Salę weselną można ozdobić według wybranego motywu przewodniego. Na przyjęciu może pojawić się muzyka na żywo, która stworzy przyjemne tło do prowadzenia spokojnych rozmów przy weselnym stole. Gości można obdarować drobnymi upominkami w ramach podziękowania za wspólnie spędzony czas. A zwieńczeniem imprezy może być degustacja pysznego, ślubnego tortu, który – zgodnie z tradycją – pokroją świeżo upieczeni małżonkowie. 

Co ciekawe, przyjęcie weselne może być nawet bardziej wzruszające i emocjonujące niż huczne wesele. Świętowanie zaślubin w gronie najbliższych to gwarancja intymnej, rodzinnej atmosfery i szansa na przeżywanie wszystkich emocji związanych ze ślubem zdecydowanie mocniej. Po policzkach gości i młodych z pewnością polecą łzy wzruszenia. 

Podsumowując, czy huczne wesele w czwartek może się udać? Oczywiście. Jednak najważniejsza jest dobra organizacja. Przede wszystkim należy zadbać o to, aby goście dowiedzieli się odpowiednio wcześniej o planowanej imprezie, by mogli załatwić wolne i na spokojnie przygotować się do wydarzenia. Świętowanie w kameralnym gronie warto zaś rozważyć w przypadku ślubu i wesela last minute. Taka forma celebrowania dnia zaślubin z pewnością będzie równie udana co huczne wesele.

Szybki kontakt Zamów ofertę