Kameralny ślub w górach – magiczna ceremonia w niesamowitej okolicy

TradycjaTrendy

W czasach młodości naszych dziadków czy rodziców nie wyobrażano sobie ślubu w innym miejscu niż parafia Panny Młodej. Wesela zaś musiały być huczne. Najczęściej organizowano je w remizach, miejscowych świetlicach czy w domach. Dziś narzeczeni chcą czegoś więcej. Chętnie poszukują nietypowych miejsc na ślub i wesele, planują ceremonie wyjazdowe i świętują w mniejszym gronie. Doskonałym rozwiązaniem dla par, które marzą o niesamowitej, magicznej uroczystości z najbliższymi jest kameralny ślub w górach. Dlaczego? O czym pamiętać, organizując wyjazdowy ślub?

Górski klimat, który idealnie wpisuje się w ślubną aurę

Polskie góry mają w sobie coś wyjątkowego. Rozległe pasma górskie, z których rozciąga się bajeczna panorama na malownicze doliny i inne niesamowite widoki to coś, co przyciąga turystów z najbardziej odległych zakątków kraju, a nawet zza jego granic. Region górski to gratka dla miłośników natury, osób wrażliwych na piękno, tych, którzy cenią sobie odpoczynek z dala od miejskiego zgiełku, w otoczeniu wspaniałej, bujnej przyrody. Górska atmosfera odstresowuje, dodaje pozytywnej energii i wprawia w wyśmienity nastrój. 

Wyjątkowa aura, jaka panuje w polskich górach, jest kwintesencją romantyczności. Góry to doskonałe miejsce na to, by wypowiedzieć najważniejsze „tak” w życiu, świętować miłość i oficjalnie rozpocząć nowy rozdział w życiu. 

ślub Jelenia Góra - panorama
Karkonosze

Jeśli marzycie o niesamowitej ceremonii w bajecznej atmosferze, wybierzcie malownicze Karkonosze. Karkonoski Park Narodowy, zapierające dech w piersiach Wodospady Szklarki i Kamieńczyka, „magiczna górka”, liczne doliny, wartkie potoki i przede wszystkim szczyty o urozmaiconej rzeźbie z ponad 1600-metrową Śnieżką na czele. Karkonosze to piękny region, zachwycający bogactwem niesamowitych pomników przyrody i innych naturalnych atrakcji. Kameralny ślub w górach karkonoskich to gwarancja niepowtarzalnych emocji. Tylko tak właściwie – dlaczego kameralny? Skąd wziął się fenomen świętowania zaślubin w gronie najbliższych?

Dlaczego akurat kameralny ślub w górach?

Kameralne przyjęcie warto zorganizować właśnie w górach. To propozycja zwłaszcza dla par, które tam się poznały. Albo mają, na przykład w Karkonoszach, jakieś ulubione miejsce, do którego regularnie wracają. Warto wziąć tam ślub!

Kameralne śluby są niesamowite. Wyjazdowa ceremonia, gdzieś pośród malowniczych okoliczności przyrody, w gronie najbliższych, to szansa na to, by przeżywać rozpoczęcie nowego etapu w związku w intymny sposób. Taka uroczystość może być nawet bardziej wzruszająca i magiczna niż huczny ślub, w którym uczestniczy 150 czy 200 osób. Niewielka uroczystość, po której nastąpi kameralne przyjęcie, to sposób na to, by przeżywać wszystko mocniej i intensywniej.

Nie można również zapomnieć o komforcie, jaki stwarza takie wydarzenie. Podczas kameralnego przyjęcia bez problemu porozmawiacie z każdym gościem. Weselnicy będą czuć się swobodniej i szybciej nawiążą kontakt ze sobą nawzajem.

Kameralny ślub w górach

Ślub kameralny – czyli na ile osób właściwie? To pojęcie tak nieostre, że trudno dać jednoznaczną odpowiedź. Ile osób zaprosić na kameralny ślub w górach? Dla jednych kameralne przyjęcie to impreza na 20, góra 30 osób. Mają niezbyt duże rodziny, albo nie utrzymują kontaktów z dalszymi krewnymi. Na swój ślub planują zaprosić tylko rodziców, rodzeństwo i najbliższych przyjaciół.

Inni z kolei nie wyobrażają sobie świętowania tego najważniejszego dnia w swoim życiu bez całej gromady bliższych i dalszych krewnych, pociotków, przyjaciół jeszcze z przedszkola, i ulubionego barbera. W takim przypadku trudno będzie zejść poniżej 80 gości. Widać więc, że pojęcie „kameralne przyjęcie” może być bardzo różnie interpretowane…

Kameralnie czyli… skromnie?

Czy kameralny ślub oznacza skromny ślub? A może wcale niekoniecznie? Pierwsze skojarzenie ze słowem kameralny to skromny, cichy, oszczędny. Bez pompy i bez rozgłosu. I jeszcze gorzej: nieznaczny i niezauważalny! Wręcz znikomy. Czyli – żaden! To synonimy pojęcia „kameralny”. Ale właściwie dlaczego ślub kameralny miałby być właśnie taki? Nawet jeśli urządzamy kameralny ślub, z pewnością nie chcemy, by przeszedł niezauważony, by był ślubem „nikłym” i „ograniczonym”.

Bo przecież jeśli myślimy o kameralności w pierwszej wersji (maksymalnie 20, no może przyjęcie na 30 osób), nasz kameralny ślub w górach może być urządzony wręcz z rozmachem! Mniejsza liczba gości oznacza przecież mniejsze wydatki. Najpierw na tak zwany talerzyk, następnie na ewentualne noclegi, dalej na różne atrakcje dla gości. Tym bardziej więc warto urządzić go tak, jak naprawdę byśmy chcieli. Nie iść na kompromisy, tylko spełnić swoje marzenia.

sesja poślubna: para młoda

Plusy kameralnego ślubu w górach

Dlaczego ślub kameralny, a nie wielki i huczny? Przede wszystkim – nie wszyscy lubią tłok i tłumy. A na przyjęciu na 100 czy 150 osób siłą rzeczy trudno o intymność czy prywatność. Niewielkie przyjęcie może być bardziej klimatyczne i łatwiej dopasować je do naszych oczekiwań. Nie każdy lubi tańce do białego rana w gronie częściowo obcych, nie oszukujmy się, osób. Nie każdy ma ambicje aktorskie – a na dużym weselu Państwo Młodzi poniekąd muszą odegrać swoje role. Postępować zgodnie ze scenariuszem, bo takie właśnie są oczekiwania w przypadku hucznych imprez.

Zawężenie grona gości pozwala na spokojne rozkoszowanie się tym dniem. Przeżywanie tych wyjątkowych chwil jedynie w gronie najbliższych, a nie w tłumie ludzi, na pewno bardziej spodoba się osobom introwertycznym, wrażliwszym; takim, które nigdy nie pretendowały do bycia duszą towarzystwa.

Przyjęcie w ogrodzie

Warto też wspomnieć, że wielu gości będzie zadowolonych z takiego rozwiązania. Oni też nie zawsze lubią huczne zabawy i tańce, mogą przecież, podobnie jak Państwo Młodzi, preferować pogawędki czy wręcz gry w planszówki przy kominku. Podczas przyjęcia ślubnego? Właściwie czemu nie? Albo spokojne przyjęcie w ogrodzie przy grillu. W czasie kameralnego przyjęcia można spokojnie pogawędzić, lepiej się poznać, porozmawiać o planach na przyszłość. Można wybrać się na wspólne zwiedzanie miejscowych atrakcji, bez pośpiechu delektując się każdą chwilą.

altanka ślub w ogrodzie

Nie warto urządzać przyjęcia pod dyktando innych osób. To Twój dzień – jedyny taki w życiu! Jeśli więc nie pociąga Cię wizja konwencjonalnego ślubu i hucznego wesela, zrealizuj swój plan idealnego przyjęcia ślubnego. 

Kameralny ślub w górach – od czego zacząć? 

Planowanie kameralnego ślubu w górach powinno przebiegać w podobny sposób co organizacja dużej ceremonii i hucznego przyjęcia weselnego w innym miejscu. Przede wszystkim ustalcie budżet. Szczegółowy kosztorys wesela i ślubu to racjonalne rozplanowanie wydatków i sposób na to, by uniknąć dużych, niespodziewanych kosztów czy innych finansowych (niekoniecznie przyjemnych) niespodzianek.

Gdy określisz budżet ślubny warto przygotować wstępną listę gości. Kogo zaprosić na kameralny ślub w górach? Wybierzcie osoby najbliższe Waszym sercom. Te, w których towarzystwie czujecie się najlepiej. Macie z nimi najlepszy kontakt, uwielbiacie spędzać z nimi czas. Na liście ślubnej może znaleźć się zarówno 15, jak i 30 czy 40 osób. Wszystko zależy od Waszych preferencji, marzeń i oczekiwań. Listę przygotujcie zgodnie z sumieniem. Nie zapraszajcie kogoś wyłącznie dlatego, „bo tak wypada”.

Dworska Sala Balowa – Dwór Korona Karkonoszy

Ustaliliście budżet i przygotowaliście listę gości? Czas rozpocząć prawdziwą zabawę, czyli organizację ceremonii i przyjęcia. By nie zapomnieć o żadnym ważnym szczególe, stwórzcie porządny plan, uwzględniający:

  • miejsce na ceremonię i szczegóły związane ze ślubem,
  • salę weselną,
  • motyw przewodni ślubu i wesela,
  • oprawę muzyczną,
  • menu,
  • dodatkowe atrakcje,
  • nocleg dla gości,
  • sprawy organizacyjne – w tym umowy z podwykonawcami, transport i inne.

Motyw przewodni na kameralny ślub w górach

Jaki motyw przewodni na ślub wybrać? Wspomnieliśmy, że kameralny ślub w górach może być niesamowicie romantyczny, intymny i wzruszający. Wyjątkowość takiego wydarzenia warto podkreślić odpowiednimi dekoracjami.

Z górską atmosferą doskonale współgra styl rustykalny, który nawiązuje do ziemi, sielskości, wiejskości i wszystkiego, co naturalne. Góry przecież kojarzą się nam z naturą, przyrodą, zielenią. Rustykalne dekoracje to prostota i lekkość. W takiej aranżacji nie może zabraknąć girland z zielonych roślin, jutowych sznurków, koronek, klimatycznego oświetlenia oraz elementów z naturalnego drewna (na przykład skrzynek, podstawek pod świece itp.). Warto dorzucić polne kwiaty w stonowanych odcieniach. Materiały pasujące do tej stylistyki to len, batyst i płótno.

Kolory przewodnie wesela i ślubu rustykalnego to zieleń, biel i écru. Warto dodać także barwy ziemi, czyli beże i brązy. Stonowana kolorystyka połączona z naturalnością drewnianych dekoracji, delikatnością polnych kwiatów i subtelnością otaczającej przyrody to kwintesencja romantyczności.

Kameralny ślub w górach można również zorganizować w iście góralskim stylu. Folkowe dekoracje, czerwone kwiaty i wesele w prawdziwej, góralskiej karczmie – folkowa uroczystość w górach będzie niesamowitym doświadczeniem dla wszystkich gości!

Neofolk – naturalny styl kameralnego ślubu w górach

Jednak współczesnym Parom Młodym ten styl może wydać się zbyt ludowy. Może więc raczej przyjęcie w stylu neofolk? Ono pozwoli nam uciec od dosłowności wiejskich dekoracji. Z rzemiosła ludowych twórców i sztuki ludowej wybieramy tylko to, co najpiękniejsze, a potem łączymy je z nowoczesnymi detalami. Dzięki temu możemy dość dowolnie miksować tradycyjne desenie z różnych regionów Polski. Interpretujemy je na nowo, uzyskując niepowtarzalny efekt.

Para Młoda

Regionalne ornamenty, często w uproszczonej postaci czy pozbawione swych charakterystycznych, bardzo żywych kolorów, świetnie pasować będą do minimalistycznych wnętrz. Filcowe torebki, lniane lub wiklinowe lampy, wełniane czy plecione ze sznurka dywany-wycinanki. Kogutki, podhalańskie parzenice, łowickie pasy czy pawie oczka zaczerpnięte z kultury kurpiowskiej doskonale sprawdzą się choćby w roli ozdób. Niekonwencjonalne połączenia? Właśnie o to chodzi! Folklor w designerskim wydaniu – oto co oferuje nam neofolk.

Kameralny ślub w górach – nocleg

Planowanie wyjazdowego ślubu wiąże się z koniecznością zorganizowania noclegu dla gości weselnych. Jako gospodarze wydarzenia nie możecie zostawić weselników samych z tym problemem. Do Waszych obowiązków należy pomoc gościom w zorganizowaniu zakwaterowania. W miarę możliwości możecie pokryć koszty owego zakwaterowania. 

Najlepszym – a przy tym najbardziej komfortowym – rozwiązaniem będzie nocleg dla gości weselnych w tym samym obiekcie, w którym odbędzie się wesele (warto wziąć to pod uwagę przy poszukiwaniach sali weselnej). Wyeliminuje to problem transportu gości, a także pozwoli im na odpoczynek czy odświeżenie się w trakcie przyjęcia. Plusem jest również to, że hotele, dworki czy inne obiekty wypoczynkowe często oferują atrakcyjne zniżki w przypadku organizacji wesela z noclegiem.

Dwór Korona Karkonoszy – wyjątkowe przyjęcia ślubne!

Innym pomysłem jest zakwaterowanie gości w innym obiekcie – najlepiej usytuowanym w pobliżu wynajętego lokalu weselnego. Tę opcję warto rozważyć w przypadku organizacji wesela restauracji czy sali, która nie dysponuje miejscami noclegowymi.

Ślub wyjazdowy, a błogosławieństwo rodziców

Błogosławieństwo rodziców przed ślubem to polski zwyczaj ślubny, praktykowany główne w domach katolickich. Podczas rytuału Para Młoda klęka przed swoimi rodzicami, prosząc ich o błogosławieństwo związku. Rodzice wypowiadają uroczyste, podniosłe słowa, po czym kropią zakochanych wodą święconą. Błogosławieństwo powinno odbyć się w domu rodzinnym panny młodej. A jak kultywować tę tradycję, organizując ślub wyjazdowy? Kameralne błogosławieństwo może odbyć się w Waszym pokoju hotelowym. Jeśli chcecie nadać chwili bardziej uroczysty charakter, wybierzcie moment przed rozpoczęciem ceremonii w wybranym kościele. Innym pomysłem jest błogosławieństwo w sali weselnej chwilę przed rozpoczęciem przyjęcia. 

Szukasz inspiracji na kameralny ślub w górach?

Nasz obiekt z pewnością spełni Twoje oczekiwania!

Ślub w górach – jaką porę roku wybrać?

Oczywiście każda pora roku na swoje wady i zalety, jeśli chodzi o organizację ślubu i kameralnego przyjęcia. Ale patrząc z czysto estetycznego punktu widzenia, w górach jest pięknie o każdej porze roku. Tak więc każdy miesiąc się nada, by zorganizować niepowtarzalne przyjęcie ślubne w górach.

Wiosna to wymarzony okres do wyjścia na szlak. Wraz z budzącą się do życia przyrodą obudzimy się i my! Można przecież przyjechać dzień czy dwa wcześniej, lub zostać chwilę dłużej, i zrelaksować się spacerując po górskich łąkach. Z kolei latem w górach można zanurzyć nogi w potoku, lub wręcz ochłodzić się kąpielą w górskim wodospadzie. Jesień to przepiękne kolory przebarwiających się liści na drzewach i krzewach. Niesamowite barwy, te wszystkie żółcienie, pomarańcze, czerwienie i fiolety. Zima w górach zwykle oznacza śnieg, zjawisko rzadko teraz spotykane na nizinach, a więc będące dodatkową atrakcją dla wszystkich. Zimą, by dostosować się do przyrody,  można zorganizować wesele całe w bieli. Nie tylko Panna Młoda ubrałaby biel, ale także Pan Młody i wszyscy goście. Pomysł może nieco ekscentryczny, lecz z pewnością widowiskowy. Skrzący się w słońcu śnieg, kryształowe sople lodu, płatki wirujące w blasku księżyca. I na tym tle biały orszak ślubny…

Sesja fotograficzna na tle górskich szczytów

Ten dzień powinien być naprawdę wyjątkowy. A więc może poranny spacer w dniu ślubu? Niby nie ma czasu, niby jeszcze tyle zostało do załatwienia… Jednak trzeba sobie uświadomić, co tego dnia jest najważniejsze. A raczej – kto? Oczywiście Wy! Wasze uczucie, więź między Wami. Tego dnia, w którym będziecie bardzo zajęci, cały czas otoczeni innymi ludźmi, tym bardziej warto poświęcić trochę czasu na pielęgnowanie własnego uczucia.

Te wyjątkowe chwile, bardziej prywatne, można uwiecznić na kilku dosłownie zdjęciach. Na przykład powrót z porannej przechadzki w świetle wstającego dopiero słońca. Potem – tak zwany first look – pierwsze spojrzenie Pary Młodej na siebie, już w oficjalnych, ślubnych „rynsztunkach”. Ciekawe, czy bardzo będziecie się różnić od swojego codziennego „ja”?

Warto na pewno zrobić jeszcze zdjęcia na tle zachodzącego słońca. Wymknąć się na chwilę z przyjęcia, może z najbliższymi przyjaciółmi? Fotografie tego typu – zachodzące słońce, mnóstwo drzew i oczywiście widok gór w tle – to oczywiście kicz, prawda? Pocztówka. A jednak… Jeśli dodatkowo widać na nich uczucie, zdjęcia przestają być sztuczne i pocztówkowe, a stają się zapisem autentycznych emocji. I żeby już był komplet klisz, warto dorzucić trochę ujęć kilka godzin później, gdy wzejdzie księżyc. Najbardziej spektakularna jest pełnia, ale księżyc w nowiu – ten uroczy rogalik – też świetnie się nada na bohatera Waszej sesji zdjęciowej!

fotograf na ślub

Przyjęcie na świeżym powietrzu

W przypadku kameralnego przyjęcia w górach warto rozważyć przyjęcie w ogrodzie. Ślub w plenerze może być strzałem w dziesiątkę, gdy gości nie ma zbyt wielu. Skoro mówimy o ślubie w górach, to najlepszy byłby ogród naturalistyczny. Taki najbardziej pasuje do majestatycznych szczytów, starych świerków czy szumiących potoków. Układ ogrodu w tym przypadku stwarza wrażenie przypadkowości. Powinien płynnie łączyć się z otaczającym go górskim krajobrazem. W takim miejscu można będzie swobodnie cieszyć się tym ważnym dniem i obecnością bliskich osób.

Państwo Młodzi – ślub w ogrodzie

Panna Młoda może wybrać stylizację „na rusałkę” – wianek na głowie, prosta, lniana sukienka, sandałki lub bose stopy. Pan Młody – proste spodnie i lniana koszula. Materiały naturalne jak otoczenie, kolory – barwy ziemi, czyli brąz, terakota, zgaszona zieleń i beż, a do tego biel. Relaks zapewniony! Zwłaszcza jeśli postawimy na typowe ogrodowe menu, czyli grill albo ognisko.

Kameralny ślub w górach – Karkonosze

Karkonosze to magiczny rejon położony na pograniczu Polski i Czech. Najbogatsza w zabytki i atrakcje turystyczne część naszego kraju. Nigdzie indziej nie znajdziemy tylu zamków i pałaców. Do dziś zachowała się ich ponad setka, a mamy jeszcze do dyspozycji niezliczone dwory czy dworki myśliwskie. Łatwo zorganizować ślub w tym regionie – wiele z tych obiektów funkcjonuje jako restauracje, hotele, sale balowe czy weselne.

Dwór Korona Karkonoszy

Oferują one szeroki wachlarz usług na każdą kieszeń. Region ten nosi miano Doliny Pałaców i Ogrodów, i często jest porównywany do francuskiej Doliny Loary. Skąd na Dolnym Śląsku takie zagęszczenie wspaniałych rezydencji i pałaców? Po prostu w XIX wieku dwór pruski zdecydował, że właśnie ten region będzie idealnym miejscem wypoczynku dla samego cesarza! A za władcą podążyły oczywiście elity kraju, budując własne pałace, wille i dworki.

Przy okazji ślubu można zaplanować zwiedzanie tych pięknych zabytków oraz parków pałacowych czy ogrodów. A przy tym cały czas mamy widok na skaliste szczyty, prastare lasy, rwące potoki i wodospady! Można też wraz z gośćmi wybrać bardziej nietypową atrakcję, jaką jest wędrówka korytarzami starych kopalń, sztolni czy zagłębienie się w labirynty wiekowych kompleksów obronnych. Tego typu miejsc w regionie Dolnego Śląska także nie brakuje.

Kameralny ślub w górach będzie dla Was niesamowitym przeżyciem. Świętowanie w tak malowniczych okolicznościach to magiczny, niezwykle romantyczny początek nowego rozdziału w związku.

Szybki kontakt Zamów ofertę